Joseph Jastrow, Królikokaczka, 1899, The mind’s eye. Popular Science Monthly, 54, 299-312.

Królikokaczki stały się nieformalnym symbolem Roku Antyfaszystowskiego.
Więcej w rozmowie z Kubą Szrederem.

 

Królik lub kaczka, ale w percepcji nigdy oba jednocześnie – choć sugeruje to tytuł rysunku (po angielsku: duck-rabbit, mniej „zrośnięty” niż po polsku).

Patrzenie na taki niestabilny obraz wymaga ciągłego ruchu, przeskakiwania między dwoma obrazami. To tzw. figura dwuznaczna, jedna z form złudzenia optycznego, prowokująca do namysłu nad percepcją. Co decyduje o tym, że ktoś widzi najpierw królika, a ktoś inny kaczkę? Co się zmienia w umyśle i w percepcji, skoro już wiemy, że to figura podwójna – i zdajemy sobie sprawę ze złożonej natury widzenia, wykraczającej poza samo doświadczenie wzrokowe? Filozof Ludwig Wittgenstein za pomocą tego rysunku wyznaczał różnicę pomiędzy widzeniem rzeczy takimi, jakie są, a widzeniem ich takimi, jakimi się wydają.

 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.